Idea IV Rzeczypospolitej

 

 

Krótka historia przemian konstytucyjnych w Polsce po roku 1989 -  inż. Stanisława Tujaka.

 

IDEA IV RZECZPOSPOLITEJ POLSKIEJ   

 

Obecnie żyjemy w III Rzeczpospolitej Polskiej. III Rzeczpospolita jest nazwą używaną na określenie państwa polskiego po zasadniczych przemianach politycznych, jakie zaszły na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Wymową tego określenia jest zerwanie z ustrojem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej i nawiązanie bezpośrednio do tradycji II Rzeczypospolitej. Według różnych opinii za początek III Rzeczypospolitej przyjmuje się różne fakty: rozpoczęcie bądź też zakończenie obrad Okrągłego Stołu, powołanie rządu Tadeusza Mazowieckiego, przegłosowanie przez tzw. Sejm kontraktowy przywrócenia nazwy państwa polskiego Rzeczpospolita Polska i godła w postaci orła w koronie, przekazanie prezydentowi Lechowi Wałęsie insygniów prezydenckich II Rzeczypospolitej przez prezydenta RP na Uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego czy też początek Sejmu I Kadencji, wybranego w pierwszych po wojnie w pełni wolnych wyborach. Wreszcie w maju 1997 r. na podstawie referendum zatwierdzono nową konstytucję.   

Na temat ustroju politycznego III RP panują różne opinie i właściwie od początku jej powstania pojawiają się coraz liczniejsze głosy domagające się dalszych zmian ustrojowych. Poszczególnym ugrupowaniom politycznym przyświeca oczywiście odmienna myśl przewodnia wyznaczająca cel i kierunek działania dla usunięcia wad obecnego ustroju. Powstały rów­nież alternatywne projekty nowych konstytucji. Pierwszy poważny impuls w tej sprawie pojawił się w latach 2004-2005, kiedy ówczesne parlamentarne partie polityczne zgłosiły aż cztery różne projekty nowych konstytucji. Głównym katali­zatorem tego nowego trendu były zbliżające się wy­bory prezydenckie z 2005 r. Uchwalenie konstytucji miało być początkiem nowego etapu historii ustro­jowej i politycznej państwa. W ówczesnym kontek­ście historycznym i politycznym nowa konstytucja doskonale nadawała się do roli symbolu zmiany.. Żaden z tych projektów jednak nie został zgłoszony do Sejmu jako oficjalna inicjatywa ustrojodawcza. Pozostały w formie dokumentów o charakterze programowym.    

Pierwszy chronologicznie projekt przygotowała Liga Polskich Rodzin. Wśród odmiennych posta­nowień znalazły się m.in. propozycje przewidujące zwiększenie uprawnień obywateli w zakresie procesu decyzyjnego. Zgodnie z tym projektem zbywanie „dobra narodowego, które ma istotne znaczenie dla lokalnych społeczności” uzależniono od zgody tej społeczności. Tryb wyrażania zgody miała jednak określić ustawa. Projekt przewidywał redukcję liczby posłów i senatorów oraz zmianę zasad ich wyboru. Po pierwsze usunięto wymóg proporcjonalności wy­borów. Po drugie tylko połowa parlamentarzystów miała pochodzić z powszechnych i bezpośrednich wyborów. Drugą połowę miały obsadzać sejmiki wojewódzkie, senaty wyższych uczelni i Polacy za­mieszkali za granicą. Co ważne, nie rozszerzono uprawnień obywatel­skich w dwóch istotnych obszarach – nie przyznano obywatelom prawa inicjatywy ustrojodawczej (pra­wa do wnoszenia projektu zmiany konstytucji) ani nie rozbudowano instytucji referendum w kierunku zwiększenia uprawnień obywateli. Zniesiono natomiast wymóg uzyskania 50% frekwencji dla uzyskania wiążącego charak­teru wyniku referendum.    

Drugi projekt konstytucji firmowany przez par­tię Samoobrona RP również w niewielkim stopniu różnił się od obowiązującej ustawy zasadniczej. Główne zmiany polegały na wzmocnieniu pozycji ustrojowej prezydenta kosztem wyraźnie osłabio­nej rady ministrów (m.in. zwiększenie uprawnień dekretotwórczych prezydenta). Dzięki zniesieniu Senatu prezydent zyskiwał prawo samodzielnego zarządzania referendum. W zakresie demokracji bezpo­średniej istotnym novum było ustanowienie obowiązkowego udziału obywatela w referen­dum ogólnokrajowym. Projekt nie przewidywał również wymogu osiągnięcia określonej frekwencji dla uzyskania wiążącego wyniku referendum.   

Trzecia chronologicznie propozycja przygoto­wana przez Prawo i Sprawiedliwość była już pełną, kompleksową i alternatywną propozycją nowej konstytucji. Projekt był wyraźnie odmienny od obowiązującej ustawy zasadniczej, również pod względem objętości (170 artykułów). W zakresie praw obywatelskich projekt PiS wykazywał znaczne podobieństwo do rozwiązań obowiązujących. Wśród różnic można wskazać ograniczenia w zakresie dostępu obywatela do in­formacji na temat działalności władz publicznych (prawo dostępu do dokumentów czy wstępu na posiedzenia kolegialnych organów władzy z moż­liwością rejestracji dźwięku i obrazu) czy prawa do strajku. W przepisach dotyczących sposobu wy­łaniania składu Sejmu i Senatu zniesiono wymóg proporcjonalności w wyborach do pierwszej izby, a elekcja senatorów miała odbywać się w okręgach jednomandatowych (przy znaczącej redukcji ich liczby do 30). W trzech kluczowych dla zagadnienia udziału obywateli w procesie decyzyjnym obszarach, czyli pod względem form organizacyjnych społeczeństwa obywatelskiego, instytucji i zakresu demokracji bez­pośredniej oraz uprawnień obywateli dotyczących inicjowania zmian w konstytucji – projekt generalnie przewidywał utrzymanie status quo.    

Ostatnia z czterech opisywanych inicjatyw zmia­ny konstytucji wyszła ze środowiska Platformy Obywatelskiej. Był to rozbudowany projekt 80 zmian w obowiązującej ustawie zasadniczej. Wśród poprawek zaproponowanych w tym projekcie na uwagę zasługuje szczególnie jedna, przewidująca modyfikację art. 125 Konstytucji RP dotyczącego instytucji referendum ogólnokrajo­wego. Można ją uznać za pośrednio wzmacniającą pozycję obywateli poprzez ułatwienie możliwości zarządzenia referendum. Zmiana przewidywała po­szerzenie zestawu organów uprawnionych do zarządzenia głosowania o osobę Prezesa Rady Ministrów. Zgodnie z projektem musiałby on uzyskać na to zgodę Senatu. Jednocześnie zaproponowano, aby w przypadku zarządzenia referendum ogólnokrajo­wego przez Prezydenta RP znieść obowiązek uzy­skania zgody drugiej izby parlamentu. Poza tym, wśród licznych propozycji szczegółowych zmian w konstytucji nie pojawiły się żadne zmierzające do zwiększenia uprawnień obywateli w procesie decyzyjnym.   

Partia Prawo i Sprawiedliwość po raz pierwszy wykorzystała określenie  „IV Rzeczpospolita” w czasie kampanii wyborczej do polskiego parlamentu w roku 2005. Swoją koncepcję zmian PiS zawarł w dwunastu tezach konstytucyjnych. Partia ta oraz środowiska z nią związane poddawały krytyce większość rządów z lat 1989–2005, oprócz rządu Jana Olszewskiego, którego ich zdaniem tzw. „układ” rządzący Polską doprowadził do odwołania. „Układ” zdaniem polityków PiS przy pomocy WSI oraz byłych agentów SB zablokował lustrację oraz dekomunizację kraju, doprowadził też do rozkwitu korupcji. Odpowiedzią na ten stan rzeczy miała być IV Rzeczpospolita, mająca powstać po zmianie konstytucji. Zapowiadana przez PiS zmiana konstytucji ostatecznie nie nastąpiła, co było bezpośrednim skutkiem braku 2/3 posłów (sprzeciw PO i SLD) wymaganej do zmian w konstytucji. Jednak w okresie rządów PiS-u zlikwidowano WSI oraz powołano mające zajmować się walką z korupcją Centralne Biuro Antykorupcyjne. Krytyka, jakiej poddawany był w tamtym czasie PiS, zdaniem prawicy miała wynikać z inicjatywy tzw. „układu” (PO, SLD), chcącego zatrzymać władzę dla własnych interesów.    Zdaniem polityków Platformy Obywatelskiej i Sojuszu Lewicy Demokratycznej początkiem „IV RP” było utworzenie koalicji rządowej przez Prawo i Sprawiedliwość, Samoobronę i LPR w 2006 r. Krytycy koncepcji „IV Rzeczpospolitej” w swoich wypowiedziach oskarżali ją o rzekome dopuszczanie naruszania zasad demokracji i świeckości państwa, homofonię oraz dążenie do zamieniena Polski w państwo policyjne. Aleksander Kwaśniewski w imieniu Lewicy i Demokratów za koniec „IV RP” uznał 21 października 2007, czyli dzień, w którym Platforma Obywatelska wygrała wybory do parlamentu VI kadencji. W ten sposób nawiązał do ogłoszenia w telewizji końca komunizmu w Polsce przez Joannę Szczepkowską z 28 października 1989. W wywiadzie udzielonym tygodnikowi „Wprost” pod koniec 2007 roku prezydent Lech Kaczyński stwierdził, że „IV Rzeczpospolita nigdy nie powstała”, a jedynie „była poważna próba jej zbudowania w ostatnich dwóch latach, jednak dzieła tego nie udało się doprowadzić do końca”. Po zdobyciu władzy w 2015 roku PiS powrócił na drogę wdrażania koncepcji IV RP. IV Rzeczpospolita, którą dzisiaj budujemy, to państwo suwerenne wobec innych krajów oraz podmiotów międzynarodowych i gospodarczych - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński na Kongresie Impact'16 w Krakowie w czerwcu 2016 r.    

III RP jest określana przez narodowców jako republika okrągłego stołu i stawiają sobie oni za cel obalenie tej republiki. 10 grudnia 2016 w Sali Kolumnowej Sejmu RP odbył się Kongres Programowy Ruchu Narodowego pod hasłem „Suwerenny Naród w XXI wieku”, podczas którego został zaprezentowany program polityczno-wyborczy RN pod tym samym tytułem. Postuluje on m.in. zastąpienie starych elit nowymi, „oddanie narodowi suwerenności” (poprzez wystąpienie z UE) oraz budowę państwa narodowo-demokratycznego opartego na zasadach etyki chrześcijańskiej. Zaprezentowany został także plan pomocy polskim rodzinom. W programie znalazły się również postulaty poszerzenia dostępu do broni, militaryzacji, wprowadzenia kary śmierci za najgorsze przestępstwa, ochrony życia poczętego oraz sprzeciw wobec przyjmowania muzułmańskich uchodźców i postulat mającego wiązać się z tym zaostrzenia kontroli granicznej z Ukrainą wobec wielkiego napływu imigrantów z tego kraju.     Aby zlikwidować PRL bis, należy usunąć z obecnie obowiązującej konstytucji artykuły 90, 91 i 220, które narzucają Polsce zależność od ponadnarodowych instytucji politycznych i finansowych. Z kolei art. 235 tej konstytucji utrudnia wprowadzanie zmian petryfikując układ okrągłostołowy, ale tak jak ta konstytucja została wprowadzona poprzez referendum, tak też tą drogą powinna być zmieniona. Co jak co, ale konstytucja musi być uchwalona przez cały naród, a nie tylko przez jego przedstawicieli, których reprezentatywność nie jest bynajmniej bezsporna. Jako kandydat na prezydenta Andrzej Duda w trakcie kampanii wybor­czej zapowiadał, że w przypadku wygranej zaini­cjuje prace parlamentarne nad nową konstytucją, z udziałem zainteresowanych środowisk i obywa­teli. Głosił też m.in. hasło zwiększenia udziału obywateli w rzą­dzeniu państwem. Już jako prezydent Andrzej Duda oznajmił przeprowadzenie referendum konstytucyjnego z okazji setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę. Oczekujemy takich zmian w naszej konstytucji, aby obywatele sami decydowali o organizacji własnego państwa, o sposobie sprawowania w nim władzy, o obowiązującym w kraju porządku prawnym.   

 

Dr inż. Stanisław Tujaka   

 

Literatura:

1. Rafał Górski, Thorvaldur Gylfason, Marcin Wiszowaty: Konstytucja dla obywateli. Instytut Spraw Obywatelskich Łódź 2015 r.

2. Wikipedia https://pl.wikipedia.org/wiki/IV_Rzeczpospolita

  • +228 872 4444
  • kontakt@narodowarumia.pl
    Joomla Extensions
    Don't have an account yet? Register Now!

    Sign in to your account